czwartek, 30 września 2010

Astrologia i seks


Astrologia i seks - Jak dobrać idealnego partnera.
Materiałem do książki stały się kwestionariusze osobowe wypełnione przez ponad 1200 kobiet i mężczyzn. Ich szczere wyznania pozwoliły na stworzenie tego nietypowego przewodnika astrologicznego. Zawiera on wiedzę o tym, czego twój kochanek lub kochanka pragnie; jakie pieszczoty lubi a czego woli unikać w łóżku, o czym marzy i jakie ma fantazje erotyczne. Podpowiada jak znaleźć idealnego partnera w miłości i cieszyć sie seksem każdego dnia !

Czakramy trening energetyczny


Autor przedstawia dwanaście dynamicznych programów aktywizujących, wzmacniających ciało i świadomość, co pozwala osiągnąć doskonałą równowagę pomiędzy naszą psychiką i naszym umysłem.

Astrologia,wróżby,jasnowidzenie i wywoływanie duchów.


Życie człowieka rozgrywa się w trzech wymiarach czasu: w byłej już przeszłości, w trudno zauważalnej - gdyż tak szybko mija - teraźniejszości, oraz w intrygującej wszystkich swoją tajemnicą przyszłości. Od wieków na różne sposoby próbowano sięgnąć po "zakazany owoc" przyszłości, stosując różnego rodzaju techniki i odwołując się do tajemniczych sił demonicznych, boskich i diabelskich. Wróżby, tłumaczenie snów, księgi astrologiczne, przepowiednie, odwołanie się do duchów zmarłych, wejście w kontakt ze Złym - miały umożliwić dokonanie "wędrówki w czasie".

Tarot bez tajemnic


Mity, fakty, domysły i cała prawda o Tarocie. Odkrywając kolejne tajemnice, owianych aurą tajemniczości kart, wejdź w świat pełen alegorii i nietradycyjnego rozumienia świata. Daj sobie czas na zrozumienie, czym jest 78 symbolicznych obrazów. Odczytywanie przyszłości, czy szukanie odpowiedzi w kwestii sensu istnienia - Tarota możesz pytać o wszystko. O nową pracę, partnera i sposób na życie. Znana sopocka tarocistka zachęca Cię do otwarcia umysłu i serca na nowe informacje. Wykorzystaj klucze, jakie podaje do interpretacji i lepszego rozumienia tych kolorowych, niezwykłych kart. Skorzystaj też z jej rady, by samodzielnie odkrywać sens kart.

Sztuka wróżbiarstwa dla początkujących.


Teraz i Ty możesz zostać wróżbitą, nawet jeśli nie posiadasz zdolności parapsychicznych ani nadzwyczajnych umiejętności Wróżbiarstwo jest sztuką polegającą na poznawaniu rzeczy niewiadomych przy pomocy określonych narzędzi lub obserwacji. Czytając z kart, kamieni, kształtu chmur, interpretując symbole zawarte w snach czy przedmiotach, używając rozkładów Tarota czy I Ching zrozumiesz przeszłość,przeanalizujesz teraźniejszość i odkryjesz przyszłość.
Książka zawiera ponad 70 sposobów wróżb pochodzących z różnych części świata i różnych okresów historycznych. Informacje na temat wróżb przedstawione zostały wraz z opisami odpowiednich technik mających zapewnić szybkie dostrzeganie możliwych wydarzeń w przyszłości, uzyskiwanie odpowiedzi na postawione pytania oraz oferuje pomoc w podejmowaniu trudnych decyzji. Wiedza zawarta w publikacji opiera się na ponad 20-letnich badaniach i doświadczeniach prowadzonych przez autora, który przez całe swoje życie zajmował się magią i opublikował kilkadziesiąt książek.
Dzięki tej publikacji znajdziesz wróżby najbardziej przemawiający do Ciebie, poczujesz magię i będziesz komunikować się ze światem, w którym znajdziesz mnóstwo odpowiedzi.

abc języka HTML i XHTML


Dynamiczny rozwój internetu sprawia, że pojawia się w nim coraz więcej witryn WWW. Swoją "wizytówkę" w internecie chcą mieć nie tylko przedsiębiorstwa i organizacje, ale również użytkownicy domowi, dla których strona WWW może być miejscem do zaprezentowania swoich fotografii, podzielenia się wspomnieniami z podróży lub po prostu przedstawienia się. Wiele firm oferujących konta WWW udostępnia również mechanizmy do tworzenia własnych stron opartych na gotowych szablonach, jednak przygotowanie naprawdę "własnej" witryny internetowej wymaga przynajmniej elementarnej znajomości jej podstawowego budulca -- języka HTML.

Książka "ABC języka HTML i XHTML" to wprowadzenie do tematu całkowicie samodzielnego tworzenia własnych witryn WWW. Przedstawia najnowszą specyfikację języka HTML i jego wersji rozwojowej, XHTML. Czytając tę książkę, poznasz strukturę dokumentów HTML i znaczniki wykorzystywane do określania wyglądu strony. Dowiesz się, w jaki sposób umieszczać na stronie elementy tekstowe i formatować je, tworzyć hiperłącza i mechanizmy nawigacyjne oraz wstawiać do dokumentów obrazy w formatach: GIF, JPG i PNG. Nauczysz się korzystać z kaskadowych arkuszy stylów oraz tworzyć tabele i ramki.

Hacking sztuka penetracji


Poznaj metody działania elity hakerów

Haker kojarzy się zwykle z wrogiem publicznym, przed którym przestrzegają nas media. Najczęściej kojarzymy hakerów z włamaniami do systemów komputerowych i wielomilionowymi stratami zaatakowanych przez nich firm. Prawda jest jednak zupełnie inna. Haker to ktoś, kto potrafi w niekonwencjonalny sposób wykorzystać nieprzewidziane lub przeoczone właściwości systemów, bądź też stosuje znane wszystkim metody do rozwiązania problemów, dla których nie były one przewidziane.

Wiele osób mówi o sobie "jestem hakerem", jednak niewiele spośród nich posiada wiedzę umożliwiającą udowodnienie tego w praktyce. Tematyce hakerstwa poświęcono już wiele książek, ale żadna z nich nie wyjaśnia szczegółów technicznych metod, które stosują przedstawiciele tej grupy. Książka "Hacking. Sztuka penetracji" jest inna. Zawiera wyjaśnienie wielu zagadnień, które powinien znać każdy, kto nazywa siebie hakerem. Przedstawia zarówno teoretyczne, jak i praktyczne aspekty hackingu.

Autor książki, kryptolog i specjalista w zakresie bezpieczeństwa informacji, opisuje w niej techniki i sztuczki hakerów:
  • Wykorzystywanie błędów w programach
  • Tworzenie własnego kodu powłoki
  • Techniki powracania do funkcji biblioteki libc
  • Podsłuchiwanie i przekierowywanie ruchu w sieci
  • Skanowanie portów
  • Techniki łamania haseł

Wiadomości zawarte w tej książce mogą być wykorzystane przez wszystkich, którzy chcą zainteresować się hackingiem. Przyszli hakerzy dowiedzą się z niej, od czego zacząć i jak rozwinąć swoje umiejętności, a specjaliści od zabezpieczeń -- na co zwrócić szczególną uwagę w swojej pracy.

Bios przewodnik


Nadspodziewanie wielu stałych użytkowników komputera traktuje BIOS jako zespół ustawień i opcji, w których nie można dokonywać zmian. Już sama nazwa wywołuje w nich paniczny lęk, a sugestia, że można by tam wprowadzić modyfikacje, by usprawnić działanie sprzętu, skutkuje wręcz zgrozą w oczach. Tymczasem właściwe skonfigurowanie BIOS-u jest konieczne, by komputer zachowywał się tak, jak byśmy tego chcieli. Czasem dotyczy to fundamentalnych kwestii, a czasem irytujących drobiazgów, które można poprawić, o ile tylko ktoś posiada elementarną wiedzę na temat BIOS-u.

Czwarte wydanie książki "BIOS. Przewodnik" jest owocem mrówczej pracy dwóch autorów, którzy przekopali się przez tysiące opcji BIOS-ów dla płyt głównych różnych producentów, współpracujących z różnymi procesorami, także wielordzeniowymi. Znajdziesz tu opis niemal tysiąca opcji dla komputerów stacjonarnych i laptopów, a ponadto sprytne sposoby na dostęp do BIOS-u w przypadku utraty hasła. Poznasz metody rozwiązywania problemów z aktualizacją BIOS-u oraz instalacją dużych dysków twardych. Kwestie modyfikacji ustawień, omówienia specyficznych funkcji czy oznaczenia płyt głównych nie będą już więcej spędzać Ci snu z powiek.

Visual C++ 2008


Wiele osób słyszało o języku C++, lecz ogromna większość z nich na samą myśl o bliższym poznaniu go reaguje z podobną rezerwą, jak na pomysł wybrania się na wakacyjny kurs języka mandaryńskiego. Osoby te popełniają jednak niewybaczalny błąd i skutecznie odcinają się od niezwykle interesującego świata nowoczesnego programowania. Na ludzi biegle znających C++ czeka bardzo wiele atrakcyjnych ofert pracy, a niemalejąca popularność systemów Windows sprawia, że najbardziej poszukiwani w tej grupie są specjaliści znający Visual C++, czyli wygodne w użyciu i bardzo rozbudowane środowisko programistyczne firmy Microsoft. Nie trzeba chyba dodawać, że zarabiają oni zwykle znacznie więcej niż najlepsi nawet tłumacze z języka mandaryńskiego...

Jeśli chcesz dołączyć do tej programistycznej elity, już dziś sięgnij po odpowiednie źródło wiedzy. Książka "Microsoft Visual C++ 2008. Praktyczne przykłady " umożliwi Ci gładkie rozpoczęcie przygody z Visual C++, prezentując podstawowe informacje na temat języka, opisując środowisko programistyczne, sposób tworzenia aplikacji oraz technikę zarządzania danymi i korzystania z plików. Nauczysz się z niej również właściwego stosowania elementów kontrolnych i komponentów programistycznych. Poznasz metody przetwarzania wielowątkowego, zagadnienia związane z grafiką i łączeniem się z siecią, a ponadto dowiesz się, jak skonstruowany jest kod programu. Na tym jednak nie koniec, bowiem na kilku rozbudowanych i bardzo zróżnicowanych przykładach poznasz też praktyczne zastosowanie całej tej teorii, a wszystko przy użyciu bezpłatnej wersji środowiska programistycznego firmy Microsoft.

Chińskie smaki na polskim stole.


Tradycyjna kuchnia chińska, co właściwie jedzą Chińczycy?, smak, aromat, wygląd

365 dań z grilla.


365 przepisów na zdrowe, smaczne i łatwe do przygotowania potrawy z grilla Znane i nieznane przepisy z całego świata Tajniki szybkiego przygotowywania smakowitych dań przy minimalnych nakładach sił i środków Ta wielka księga grillowania to skarbnica przepisów na zdrowe i smaczne przystawki, przekąski, ryby, dania z owoców morza, z drobiu, z mięsa, dania wegetariańskie, dodatki, sosy, marynaty i desery z uwzględnieniem menu dla dzieci. Wygodna w użyciu forma książki ze sprężynką sprawia, że każdy z nas może stać się mistrzem grillowania!

1000 klasycznych ciast i ciasteczek


Ciasta z dodatkiem imbiru, gałki muszkatołowej lub żółtego sera skruszą serce tradycjonalisty i miłośnika lukrowanych tortów oraz słodkich szarlotek. Są też tutaj bezy, placki drożdżowe i faworki. Jeśli masz inny pomysł na ciasto, znajdziesz w książce pomysły na smacznie dodatki w postaci kremów, polew i lukru. Autorka jest Amerykanką, poznasz więc nowojorskie i bostońskie ciasta ? ale też na tradycyjną wuzetkę!

Miłość w czasach zarazy.


Z książki:
Poznawszy kobiety w czasie swych polowań samotnego myśliwego, Florentino Ariza miał dość czasu i sposobności, aby dojść do wniosku, że świat pełen jest szczęśliwych wdów. Widział, jak oszalałe z bólu przy zwłokach małżonka błagały, by pogrzebano je żywcem w tej samej trumnie, nie chciały bowiem bez niego stawiać czoła ślepym trafom przyszłości, ale w miarę jak godziły się ze swym nowym stanem, można było dostrzec, jak, coraz bardziej odmłodzone, odradzały się z popiołów. Początkowo, niczym pasożyty, żyły cieniami opustoszałych domostw stając się zauszniczkami swych służących, kochankami swych poduszek, nie mając nic do roboty po tylu latach jałowej niewoli. Marnotrawiły nadmiar wolnych godzin przyszywając do ubrań nieboszczyka guziki, na których przyszycie nigdy przedtem nie starczało im czasu, prasowały raz i drugi jego koszule, usztywniając mankiety i kołnierzyki parafiną, żeby zawsze były w doskonałym stanie. Nadal do mydelniczki w łazience kładły jego mydło, ścieliły łóżko poszwą z jego inicjałami, stawiały przy jego miejscu na stole talerz i sztućce, na wypadek, gdyby bez uprzedzenia wrócił po śmierci, tak jak zwykł to robić za życia. Ale podczas celebrowania tych mszy samotności nabierały przekonania, że ponownie są paniami swojej woli, mimo zrzeknięcia się nie tylko swego rodowego nazwiska, ale i własnej tożsamości, a wszystko to w zamian za poczucie bezpieczeństwa, które nie było niczym innym niż jeszcze jednym panieńskim złudzeniem.

---

Zawsze czuła, że żyje życiem pożyczonym jej przez męża: absolutna władczyni rozległego imperium szczęścia wzniesionego przez niego i tylko dla niego. Wiedziała, że kocha ją ponad wszystko, jak nikogo na świecie, ale tylko i wyłącznie dla siebie: w świętej służbie dla niego.

---

Był mężem doskonałym: nigdy nie podniósł niczego z podłogi, nie gasił światła, nie zamykał drzwi. Kiedy spostrzegał w ciemnościach poranka brak guzika przy garderobie, słyszała jak mówił: "Człowiek powinien mieć dwie żony, jedną do miłości, a drugą do przyszywania guzików".

---

Z biegiem lat oboje dochodzili, różnymi zresztą drogami, do mądrej konkluzji, że nie da się żyć razem inaczej, ani kochać inaczej: na tym świecie nie ma nic trudniejszego od miłości*.

Kto nie czytał koniecznie musi przeczytać jedna z najlepszych książek tego autora. Film nakręcony na podstawie tej powieści super.

Bracia Karamazow


Według mnie to specyficzna lektura. Pytania, jakie autor stawia, nie są w żadnym wypadku oryginalne, są stare jak świat. Zresztą filozofia nigdy nie jest podporą dzieła sztuki i może co najwyżej stanowić dla niego tło. Również nie ma co zbytnio zachwycać się naczelnym wątkiem tej powieści, którym jest banalna historyjka kryminalna z nieśmiertelnego cyku: "kto zabił"? I to wszystko, cała intryga powieści, cała jej treść. Pozostają jednak jeszcze bohaterowie. I jakkolwiek przedstawienie ich charakterów oraz konfliktu wynikającego z ich wzajemnego usytuowania w konfiguracji rodzinnej jest mistrzowskie, to jednak czytając kolejne rozdziały narastało we mnie wrażenie przytłoczenia tą gorączkową, duszną atmosferą, bezładną bieganiną, powszechnym lamentem, kłótniami, podstępami i pijaństwem. I tym typowo rosyjskim zawodząco-skomlącym jęczeniem, jakie pobrzmiewało z dialogów.

środa, 29 września 2010

Zamek z piasku, który runął.


Trzecia i ostatnia część serii Millennium zaczyna się w miejscu, w którym kończy się Dziewczyna, która igrała z ogniem. Lisbeth Salander przeżywa próbę pogrzebania jej żywcem. Ale jej kłopoty na tym się nie kończą. Mikael Blomkvist sięga w skrywaną przeszłość Salander i rusza w pogoń za prawdą. Pisze ważny tekst, który ma oczyścić nazwisko Lisbeth Salander i wywołać trzęsienie ziemi w rządzie, służbach bezpieczeństwa i całym kraju. Lisbeth Salander w końcu ma szansę pogodzić się z własną przeszłością. Ostatnia część trylogii Stiega Larssona to najwyższej klasy thriller polityczny! Opinie i recenzje ? Zamek z piasku który runął: (źródło: Amazon, www.panorstedt.se) "Nowa i ostatnia powieść z trylogii liczy 800 stron. Niewielu jest ludzi, którzy potrafią każdą z tych stron zapełnić atrakcyjną fabułą. Larsson tego dokonał. To wielkie osiągnięcie i jeden z powodów niewiarygodnego powodzenia jego książek." Magnus Persson, Svenska Dagbladet "Oczywiście wiadomo, że trzecia część serii Millennium Stiega Larssona jest dobra. By nie powiedzieć diabelnie dobra. Godny podziwu jest już sam fakt, że ktoś napisał 800 stron bez ani jednej dłużyzny, bez nawet najdrobniejszego zbędnego akapitu. Kolejne sekcje wiążą się ze sobą, a ja leżę i czytam, łypiąc okiem na zegar i wiem, że powinienem iść spać, ale jeszcze tylko kawałek (...) I tak przez całą książkę." Anders Wennberg, Gefle Dagblad "To w jaki sposób Stieg Larsson trzyma się realizmu to naprawdę mistrzostwo (...) to niezwykłe, że takie ogromne ilości tekstu jak u Stiega Larssona są w stanie się sprzedać i to w czasach, kiedy za pomocą coraz mocniejszego PR sprzedaje się coraz bardziej przeciętne książki." Maria Kuchen, Expressen "Mówi się, że dobre rzeczy chodzą trójkami i w tym przypadku z pewnością tak jest. Trzecia część serii Stiega Larssona o wymyślonym czasopismie "Millennium" jest po prostu najlepsza." Jonas Brefalt, Varmlands Folkblad "Stieg Larsson podarował czytelnikom umiejętnie i dobrze napisany thriller o nieprawdopodobnym tempie akcji - coś, do czego już zdołaliśmy przywyknąć. Kiedy człowiek zacznie czytać, wciąga się i nie ma ucieczki." Zoran Alagic, Norrkopings Tidningar "Szczególne wrażenie robi talent Stiega Larssona do panowania nad dość skomplikowaną chwilami fabułą o wielu wątkach. Jego znajomość tematu jest niezwykła i trzeba przyznać, że doskonale uchwycił ducha czasu. To nie tylko powieść kryminalna, ale także opis współczesnej Szwecji." Kjell Nylund, Eskilstuna Kuriren "Mogę tylko dołączyć do chóru śpiewającego pochwały na cześć ostatniej części trylogii Millennium Stiega Larssona. Miałam duże oczekiwania wobec tej książki, ale autor spełnił je z nawiązką." Ingalill Mosander, Aftonbladet

Mężczyźni którzy nienawidzą kobiet.


Pewnego wrześniowego dnia w 1966 roku szesnastoletnia Harriet Vanger znika bez śladu. Prawie czterdzieści lat później Mikael Blomkvist - dziennikarz i wydawca magazynu "Millennium" otrzymuje nietypowe zlecenie od Henrika Vangera - magnata przemysłowego, stojącego na czele wielkiego koncernu. Ten prosi znajdującego się na zakręcie życiowym dziennikarza o napisanie kroniki rodzinnej Vangerów. Okazuje się, że spisywanie dziejów to tylko pretekst do próby rozwiązania skomplikowanej zagadki. Mikael Blomkvist, skazany za zniesławienie, rezygnuje z obowiązków zawodowych i podejmuje się niezwykłego zlecenia. Po pewnym czasie dołącza do niego Lisbeth Salander - młoda, intrygująca outsiderka i genialna researcherka. Wspólnie szybko wpadają na trop mrocznej i krwawej historii rodzinnej.

"Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet" to doskonały, pełen pasji thriller, w którym tajemnica trzyma czytelnika w napięciu aż do samego końca. Po książki Larssona na całym świecie sięgnęło już prawie 9 mln czytelników! Tę książkę można czytać na wielu płaszczyznach: jako kryminał pełen mrocznych tajemnic, jako znakomitą, wielowątkową powieść współczesną, pełną prawdziwych zdarzeń i osób, jako thriller psychologiczny z doskonale skrojonymi sylwetkami bohaterów. Autor ma fantastyczną zdolność jednoczesnego prowadzenia wielu skomplikowanych wątków, które błyskotliwie wiąże ze sobą. To pierwsza z trzech książek o Mikaelu Blomkviście i Lisbeth Salander zebranych w serii "Millennium". Mimo swej grubości - trudno się od niej oderwać!

poniedziałek, 27 września 2010

Mary Coddington - poszukiwacze uzdrawiającej mocy

Dom Wydawniczy LIMBUS spółka z o.o., Bydgoszcz 1993 stron 283

Książka napisana w 1978 roku, stara jak świat można powiedzieć. Mimo wszystko warta przeczytania. Zawsze z przymrużeniem oka traktowałem książki o tego typu sprawach, czyli ezoteryce ogólnie rzecz ujmując. Myślałem, że podobnie będzie tym razem. Nic z tych rzeczy. Książka ciekawa. Może początek trochę za obszernie traktuje o kahunach z Hawai, lecz po przebrnięciu tego, później po zakończeniu książki wróciłem znowu do tego rozdziału z inną świadomością. Autorka w sposób skrótowy porusza szereg tematów. Nie może inaczej, gdyż byłoby to wówczas grube tomisko. Przelatuje od starożytnych mistrzów takich jak Pitagoras, Hipokrates. Następnie występują Galen i Paracelsus. Dowiadujemy się o magnetyzmie zwierzęcym, czyli o Franzu Mesmerze, dalej Karlu von Reichenbachu. Duży rozdział poświęca homeopatii( odkrywca, Hahnemann). Nie może oczywiście zabraknąć Wilhelma Reicha. Warto zapoznać się z tą sylwetką chociażby ze względu na spalenie jego dorobku naukowego i uwięzieniu w takim kraju jak USA. Nie będę wnikał w jego teorię, bo każdy musi sam rozstrzygnąć czy go to zainteresuje. Warto odwiedzić stronę w internecie poświeconą temu naukowcowi. Poznajemy D.D. Palmera twórcy kręgarstwa. Na zakończenie autorka przechodzi do akupunktury, jogi kundalinii czy T'ai-Chi. Tak w wielkim skrócie opisałem tę książkę. Jest ona tylko wprowadzeniem do tego tematu. Nie wymieniłem na wstępie, czego dotyczy otóż wszystko w poszukiwaniu energii życia, many czy innych sił, które powodują choroby. Autorka wymienia różne nazwy na określenie tej energii w zależności od autora czy epoki, w której ta osoba żyła. Inaczej nazywa ją Hipokrates a inaczej Reich. Wszystko sprowadza się do jednego. Podoba mi się, że autorka nie miesza w te sprawy religii, bo to pachniałoby sektyzmem a tego należy unikać. A oto moje wnioski i przemyślenia po przeczytaniu: Nasze działania mają na celu ułatwienie przepływu energii przez ciało. Jej blokada w którymś organie powoduje chorobę. To, co robimy ma wpływ na stan naszego ducha i tym samym wpływa na przepływ tej siły. Do tych działań można zaliczyć takie prozaiczne czynności, do których gna nasz organizm np. czytanie książki, spacer( tutaj mamy do czynienia z oddychaniem), jazda na nartach czy słuchanie muzyki. To są działania relaksacyjne, rozluźniające nasze mięśnie naszego ducha. Pozwalające na wzmocnienie naszej energii lub jej doładowanie. Powoduje to lepsze znoszenie zewnętrznych okoliczności. Jeśli chcemy bardziej wzmocnić naszą energię lub odblokować kanały przepływu wówczas można zastosować radykalniejsze środki, szybciej dające efekt np. jogę, medytację itp. Są to działania wyższe nastawione, na naszego ducha, świadomość. Inne działania, o których nie zdajemy sobie sprawy a podobnie działamy to słuchanie muzyki, zabawa taniec, ruch. Wszystko to, co daje nam oderwanie sie od stanu codzienności, powodujące odpoczynek, relaks. Wzmacniając siebie wzmacniamy także innych, obcujemy przecież z nimi i przekazujemy nasz stan. Powoduje to odrzucenie przemocy, kłamstwa, zanieczyszczenia środowiska itp. Nie dręczą nas wewnętrzne rozterki a te, które dotykają, ( bo muszą, stykamy się przecież ze środowiskiem) bierzemy bardziej lekko. Bardziej na dystans nie powodując naszej blokady energii. Tym samym mamy mniej stresu, chorób. Tyle aż napisałem po zakończeniu książki. Jeśli każdy z nas coś z niej wyniesie to chyba warto przeczytać. Polecam.

Filozofia.

Jeśli interesują Cię teksty wielkich Filozofów to możesz je ściągnąć z mojego Chomika. Wystarczy, że wejdziesz w zakładkę Mój Chomik on przeniesie Ciebie na moją stronę w Chomiku i tutaj w dziale Filozofia znajdziesz teksty. Możesz też pobrać "Etykę" Spinozy z działu Spinoza. Miłego czytania.

niedziela, 26 września 2010

Aleksander Dumas - Królowa Margot

Oglądałem dzisiaj film na podstawie powieści Aleksandra Dumasa „Królowa Margot” i przypomniałem sobie o tej książce z gatunku płaszcza i szpady. Trochę zapomniana, bo zazwyczaj najgłośniejsi są „Trzej Muszkieterowie”, ale ale fajnie się ją czyta. Nie dość, że wpleciony jest wątek miłosny, no musi być bo źle by się czytało to jeszcze jest tło historyczne i to jest właśnie wartość tej książki. Losy Francji są tak pogmatwane, Ze sam czort ich nie strawi. Ukazany w taki sposób są strawne i lżej się czyta oraz zagląda się do źródeł czy to prawda. Nie będę pisał, co jest prawdą a co nie niech każdy sam odkrywa po przeczytaniu książki. Warto sięgnąć po tą pozycję klasyki tego gatunku, warto także przeczytać książkę tę i inną naszego poczciwego Dumasa. Kto tego nie zrobił niech nadrabia zaległości. Powodzenia.

sobota, 25 września 2010

John Irving - Hotel Nev Hampshire


W skrócie można napisać saga rodziny Berrych. Polecam te lekturę wszystkim. Od razu zastrzegam, że nie była to dla mnie komedia czy coś pokrewnego, jak próbują to określić poważni recenzenci. Gdy ktoś nie miał barwnego życia myśli, że trzeba wszystko wymyślać, a tak nie jest. Wszystko się zdarza tylko nie wiadomo czy i jak to przyjmujemy. Tu, w powieści zdarzyło się wiele i dobrego i złego. Poskładane razem daje powieść. Autor jest dobrej klasy pisarzem i potrafi swym językiem wyczarować wszystko. Z każdej historii zrobi porządną powieść. Na pewno nie uniknął pewnych wad. Trochę mętny początek. Koniec za bardzo skrótowy, ale to nie jest wada, która rzuca się w oczy. Nie razi i nie ma co roztrząsać tych punktów. Dużo wulgaryzmów, no ale czy nie ma ich w życiu?

Ps. Po uleżeniu książki zawsze mam jeszcze kilka słów do powiedzenia. Nie chce mi się ich przelewać na zapis w komputerze bo to zbyt długo trwa i wiele myśli mi umyka bezpowrotnie. Książkę tę polecam przede wszystkim młodym czytelnikom, którzy stoją na progu swego życia. Niech patrzą na losy innych niech uczą się, że życie jest różne, poplątane i zawiłe. Tak naprawdę czy historie te są wymyślone czy też nie mają ziarnko prawdy. Mniemam, że nawet 80 %. Nasze życie też jest interesujące. Nie wydaje się nam to teraz bo patrzymy na niego oczyma codzienności, a pisarz patrzy oczyma epizodów. Gdyby nasze epizody poskładać też byłoby o czym pisać. Niestety trzeba jeszcze do tego dodać autora. Nie każdy potrafi proste sytuacje tak poskładać tak zmontować żeby było to i interesujące i nie nużące. Właśnie na tym polega artyzm pisarstwa.

Knut Hamsun - August Powsinoga

Musze uderzyć sie w piersi i wyznać, że przeczytałem kila książek tego autora i nie podobały mi się za bardzo. Co im miałem do zarzucenia to zamieściłem przy ich opisie. Były po prostu „prymitywne”. Ostre słowo, no cóż tak sądziłem po tylu różnych lekturach. Możliwe, że sięgnąłem po nie, nie w tym momencie. Jest wiele może. Tu przy obecnej, rozczarowałem się na plus. Od tej pozycji powinno się zaczynać. Trzeba zrozumieć autora. Nie jest to przy pierwszej lepszej książce możliwe. Dlatego czasem nasze osądy, w tym moje są ostre. Przy późniejszym czytaniu innych powieści danego autora, trochę inaczej patrzy się na te sprawy, niestety jest za późno. To co zostało w nas po przeczytaniu danej pozycji pozostanie. Pierwsze wrażenia niełatwo zatrzeć.

Tę pozycję po prostu łyknąłem, takie określenie na szybkie przeczytanie. Chyba 2 dni. Oczywiście język prosty, nawet ktoś powie wiejski, gwarowy czy jak to inaczej nazwać. Wartka akcja. Nie ma błyskotliwych awantur, zwrotów akcji nie, nie w tym sensie. Wszystko jest poukładane. Pod koniec można się domyślić jak to wszystko się skończy, ale to nie przeszkadza. Autor propaguje powrót do natury, wychwala ją i popiera. Nie jest za nowością przemysłem, postępem. W usta swych bohaterów wkłada swoje poglądy. A może przewrotnie jest za, i pokazuje co zrobili mieszkańcy miasteczka za namową Augusta ze swoim życiem?

Nie, na pewno nie. Po przeczytaniu książki to widać.

Treść? Proszę. Zjawia się August, wagabunda, obieżyświat i przewraca w miasteczku wszystko do góry nogami. Za jego radą chłopi sprzedają ziemie, bogacą się. Wieś przekształca się w miasteczko. Powstaje poczta, bank, August stawia fabrykę. Pod jego wpływem są wszyscy oprócz jednego Ezry, który zostawia sobie ziemię. Następuje krach. Brakuje żywności. Chłopi zostają bez ziemi i bez plonów. I tu powstaje pytanie po co im była nowoczesność?

Pytanie dla nas w tych czasach zbyteczne, lecz wtedy nie tak prosto było znaleźć na nią odpowiedz. No, ale jest to książka tamtych czasów i czemu innemu miała służyć. Starczy o tym postępie.

Ciekawą dla mnie postacią jest Edewart, kolega Augusta i emigrant z Ameryki, który wrócił po latach do domu. Nie powiodło mu się i zmuszony został przez los do takiego kroku. Jest wewnętrznie wypalony. Podobnie rzecz ma się u wielu ludzi. Są, a jakby ich nie było. Mam tu obraz mojego wujka, Michała. Widzę go jak siedzi w fotelu po pracy i drzemie. Zmęczony i wpatrzony bezmyślnie w telewizor. Teraz rozumiem dlaczego. Będąc młodym chłopcem człowiek się dziwił wielu rzeczom. Po wielu latach, gdy sam mam już ten wiek, inaczej patrzę na to wszystko. I radzę Wam uważajcie co robicie ze swoim życiem, aby nie siedzieć na tym fotelu.

Co z Augustem? Opuszcza miasteczko i udaje się w świat aby dalej wcielać swoje pomysły w życie.

Książkę można śmiało polecić wszystkim. Każdy znajdzie tu coś dla siebie.

Knut Hamsun - Głód


Czytając tę pozycję musimy mieć na uwadze kiedy to robimy, w jakich czasach i w jakim kraju. Odbiór tej powieści był inny na początku 1900 roku, a inny jest dzisiaj. Napisałem to zdanie ale nie jest ono do końca prawdziwe. W dzisiejszych czasach w Polsce istnieje też głód, głód pracy. Podobnie jak główny bohater wielu z nas chodzi i szuka. Szuka i nic nie znajduje. Wali głową w mur i nikt mu nie pomoże. Jest wielka znieczulica na potrzeby bliźnich i nikt nie pomaga bezinteresownie. Na każdym kroku potrzebne znajomości i poparcie. Osoby, które są młode, czytaj przed czterdziestką nie wiedzą co to znaczy. Nie będą tego wiedziały również osoby, które nigdy nie były w sytuacji naszego bohatera. Jest nim po części autor, który wszystkiego co doświadcza nasz bohater sam odczuł i opisał. Młody inteligent szuka pracy, szuka pieniędzy, szuka posiłku. Nie jest to dziwne w tamtych czasach, krwawego kapitalizmu. Może natomiast dziwić dzisiaj, gdy jesteśmy tak daleko, w świecie postępu i wyższej świadomości. Czy polecić książkę? Sam nie wiem. Młody czytelnik raczej jej nie zrozumie, dlatego polecam tym starszym, którzy czegoś szukają. Mają już pojęcie o życiu.

Knut Hamsun - A życie toczy się dalej

Wpadła mi do ręki ta pozycja i co? Przeczytałem, bez osadu, bez zadowolenia z przeczytania. Nic. Ot tak po prostu opis małego miasteczka, zwłaszcza bogaczy miasteczkowych: aptekarza, poczmistrza, właściciela firmy prywatnej, który dla zaspokojenia swej ambicji zostaje konsulem. Spina całą akcję człowiek zwany Wszędobyszem, pomagający każdemu i na każdym kroku. Pracuje u Konsula i jest jego prawą ręką. Nie będę się rozwodzić nad akcją, bo to po prostu sprawy codzienne: miłość, praca itd. Samo życie. Chyba dlatego nic w niej nie znalazłem bo takie jest życie głupie i nudne. Polecam dlatego, tę książkę nie ze względu na treść i akcję, ale ze względu na to aby zobaczyć jak wygląda życie w malej mieścinie. Do dzisiejszych czasów niewiele się zmieniło. Może nawet na gorsze bo jest w takich dziurkach brak pracy. Zatem do dzieła wszyscy mieszkający w miastach powyżej 100 000 tysięcy mieszkańców. Przeczytajcie sobie te pozycję. Ja mieszkam w takim miasteczku i dlatego nie polecam tej pozycji takim właśnie mieszkańcom. Szkoda waszego czasu.