czwartek, 7 października 2010

Mario Vargas Llosa - Zielony Dom



Pewnego dnia w andyjskiej miejscowości pojawia się dziwny nieznajomy. Kupuje ziemię, a dom, który zbuduje - pomaluje na zielono. Tubylców zaskakuje obszerny salon i sześć małych pokoików na górze, a także zamówione wyposażenie składające się z tuzina łóżek, sześciu umywalek, sześciu luster i tyluż nocników. Pojawiają się podejrzenia i plotki, aż pewnego dnia ksiądz García zagrzmi podczas niedzielnej mszy, że nad Piurą unosi się moralne zagrożenie. Jednak to, co dla jednych jest symbolem zła i celem świętej wojny, dla innych przybytkiem zakazanych uciech, a dla wielu zwykłą knajpą, dla dwojga ludzi stanie się azylem wielkiej miłości.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza