wtorek, 28 stycznia 2020

Wyspa łza od nowa Autor: Joanna Bator

Sandra była młodą mieszkanką Manhattanu, niezależną, odnoszącą sukcesy businesswoman. Miała świetną pracę, udane życie, ale zawsze czuła, że czegoś w nim brakuje. Latem 1988 roku postanowiła więc wyruszyć na krańce świata, do odległych miejsc, w których miała nadzieję odnaleźć głębszy sens życia. Podróżowała do Australii, Nowej Zelandii, Japonii, Chin, odwiedziła Tajlandię, Singapur, Indie. A gdy w końcu dotarła na Sri Lankę, maleńką wyspę w kształcie łzy na Oceanie Indyjskim, zaginęła. Jakby rozpłynęła się w powietrzu. Do dziś nie wiadomo, co się z nią stało, nie odnaleziono ani ciała, ani nawet żadnego tropu.

Joannę Bator zafascynowało to tajemnicze zniknięcie – zdecydowała wraz z fotografem odwiedzić odległą wyspę-łzę i poszukać śladów Sandry. Efektem jest oryginalna powieść, będąca mieszanką kryminału, reportażu i bardzo osobistych refleksji. Historia zaginionej Amerykanki staje się dla pisarki inspiracją do opowieści o niej samej: o samotności, smutku, zmaganiach z depresją. Uosobieniem tej melancholii jest pojawiająca się na kartach książki postać mrocznej bliźniaczki pisarki, chimerycznej i nieprzewidywalnej, towarzyszącej jej niczym cień na każdym zakręcie życia. Książkę na pewno docenią wielbiciele gęstego stylu prozy Joanny Bator, a dodatkowym atutem są tu niewątpliwie przepiękne fotografie Adama Golca, pokazujące tropikalną wyspę w nieoczywistych ujęciach, jakich próżno szukać w turystycznych folderach czy albumach.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz